-- Stan gry: KO liderem PiS traci rekordowo dużo na podium, Konfederacja pozwalał omijać cieśninę Ormuz, strategiczny rurociąg wschód-zachód odcięty. Huczne urodziny: 40 lat serialu "Alternatywy 4" w reżyserii Stanisława Barei. Monika Sawka, dobry wieczór. W przyszłym roku o tej porze będziemy w kluczowym momencie kampanii wyborczej. Na ten moment w sondażach KO jest zdecydowanym liderem, a PiS notuje jeden z najniższych wyników i niemal równa się z Konfederacją. Sposobem na odwrócenie tej tendencji ma być antyunijna retoryka, która wyjątkowo głośno wybrzmiała dziś w Łódzkiem. W KO pobrzmiewa entuzjazm i chęć, by połączyć siły. Pytanie: czy są chętni? Anna Łubian-Halicka. -- Miało być o polskim rolnictwie. -- Ten chleb ręczy rodzina pana gospodarza. -- Ale najważniejsi politycy PiS skręcili w dobrze znanym, antyunijnym kierunku. -- Już dawno lewackie władze w Brukseli przekroczyły Rubikon. -- Jarosław Kaczyński poszedł jeszcze dalej i przekonywał, że w Unii trwają prześladowania mieszkańców wsi. -- Właśnie dlatego żeby struktura społeczna się zmieniła, żeby nastąpiło ostateczne zwycięstwo nie tyle lewicy, co lewactwa. -- I inteligent z Żoliborza wie tyle o polskiej wsi, co, przepraszam bardzo, świnia o balecie. -- Komentują ludowcy i przypominają, że tylko w ramach dopłat bezpośrednich polscy rolnicy otrzymali z Unii w sumie blisko 300 miliardów złotych. -- Polscy rolnicy polscy przetwórcy doskonale wykorzystali obecność w UE. Dzięki temu mamy dzisiaj rekordowy eksport, rozwijający się gospodarstwa. -- Antyunijne tony w PiS to według rządzących preludium przed kampanią i reakcja na ostatnie sondaże, w tym wykonanym przez CBOS PiS notuje jeden z najniższych wyników i niemal równa się z Konfederacją. W badaniu Opinii24 doprowadzącej koalicję obywatelskiej traci rekordowo dużo. -- Takiej przewagi nad PiS jeszcze nie było. Mała rzecz, a cieszy. -- Pisze premier, a konkurencja na prawicy zaciera ręce. -- To może doprowadzić do sytuacji, w której to Konfederacja będzie największą partią opozycyjną. -- PiS się nie poddaje. I robi wiele, by się wyróżnić. -- Policja! -- To Antoni Macierewicz podczas ostatniej miesięcznicy smoleńskiej. Jego pistolet na farbę i atak na protestujących. -- Jarosław! -- To zdjęcia z wczoraj i obrona posady byłego działacza suwerennej Polski, Michał Sopiński, został rektorem Akademii Wymiaru Sprawiedliwości w wieku 30 lat. Decyzją Zbigniewa Ziobry wśród powodów jego odwołania wpisy namawiające do golenia głów badaczom Holokaustu. -- Tu są politycy tylko jednej partii: PiS. -- No. -- Czyli tylko ta partia jest prawdziwą opozycją wobec Tuska. -- Stwierdzenie, że Rozwój Plus nie angażuje się w tę sprawę, jest chybione. -- Przekonuje Rozwój Plus, rządzący mówią o temacie zastępczym. -- PiS chce przykryć aferę Zondacrypto, co dla mnie to jest oczywiste. No ale nieudolnie. -- Według sondażu Ibris ponad połowa ankietowanych uważa, że ta afera najbardziej obciąża PiS. To jeden z powodów tego, że między dawnymi kolegami z jednej partii dziś chemii brak. -- Jeśli chodzi o wspólne listy, o które pani pyta, my się na coś takiego nie nastawiamy. -- W obozie rządowym chęci dołączenia są, ale nie u wszystkich. -- Ja zawsze będę zwolennikiem jednej listy. Ale do tanga nie trzeba tutaj nawet dwojga, tylko trojga albo czworga. -- Chodzi przede wszystkim o tych koalicjantów, którzy w badaniu CBOS lądują pod kreską. Ludowcy, konsekwentnie mówią nie. -- Jesteśmy. -- Licząc na powtórkę z historii. -- Wyniki wyborów pokazują, że jednak wyborcy zauważają, że potrzebna jest centrum. -- Lewicy wystarczyłby jeden partner. Według sondaży wspólna lista z partią Razem to szansa na kilkunastoprocentowe poparcie. -- Marszałek Włodzimierz Stażasty wysyła wszelkie możliwe pozytywne i przyjazne gesty. -- Lewica liczy na odwzajemnienie i, jak mówi Alternatywą, są rządy prawicy. -- W południe. -- W tym tej skrajnej, z Grzegorzem Braunem na czele. Anna Łubian-Halicka, 19:30. -- Historyczne zwycięstwo AfD w wyborach w Saksonii-Anhalt to według politologów potężne ostrzeżenie. Bo najbliższa 12 miesięcy to okres intensywnych kampanii wyborczych w całej Europie. Na liście m.in. Polska, Francja i Włochy. Jutro wybiera Szwecja, o wyniku mogą przesądzić pojedyncze głosy wyborców. A to, co łączy wszystkie kampanie wyborcze w europejskich krajach, to problem migracji. Magdalena Karpińska. -- Największy triumf skrajnej prawicy w Niemczech od czasu II wojny światowej. Po zwycięstwie AfD w Saksonii-Anhalt korki od szampana strzeliły też na Kremlu. -- W Europie uważam, że wszystko, co dzieje się teraz w Europie, jest wynikiem systemowych błędów Zachodu, a ściślej mówiąc, zachodnich globalistów w sferze polityki, bezpieczeństwa i gospodarki. -- To może być dopiero początek radości Putina. Jutro wybiera Szwecja, podzielona między dwa obozy: centrolewicowy i obecnie rządzący centroprawicowy. Idą łeb w łeb. Premier Ulf Kristersson rządzi przy współpracy skrajnie prawicowych szwedzkich demokratów. Teraz obiecał im miejsce w rządzie. Szwecja dołączyłaby wtedy do europejskich krajów, w których skrajna prawica współrządzi. -- Problem migracji jest tu numerem jeden, także we Francji, gdzie wybory już w kwietniu przyszłego roku. -- Nad Sekwaną faworytka jest jedna, Marine Le Pen, sondaże przewidują jej miażdżące zwycięstwo w pierwszej i drugiej turze. Szefowa skrajnej prawicy chce deportować migrantów, ograniczyć pomoc dla Ukrainy i wkład Francji do unijnego budżetu. -- Skrajna prawica podnosi głowę w Europie po wyborach lokalnych w Niemczech, w Saksonii-Anhalt, AfD dostała prawie 44% głosów za tydzień, wybory w Berlinie, gdzie AfD ma szansę na niemal 18%, i w Meklemburgii po morzu przednim, tu prawie 40%. Na zachodzie Niemiec co piąty obywatel chce już głosować na tę partię i w 2029 roku AfD ma szansę wygrać wybory ogólnokrajowe mimo że głosi chęć wyjścia z Schengen i strefy euro. -- Jest to partia bardzo ukraińsko-sceptyczna, prorosyjska, jak to się mówi po niemiecku, to są Putinverstejer, czyli rozumiejący Putina. Nic dobrego dla Ukrainy i nic dobrego dla bezpieczeństwa Europy Środkowo-Wschodniej ze zwycięstwa AfD nie wyniknie. -- Wszędzie w Europie trzeba mieć obawy. -- Filip Fritz, korespondent Die Welt, zwraca uwagę, że AfD różni się od innych partii skrajnie prawicowych w Europie. Większość z nich wraz ze wzrostem poparcia kieruje się bliżej centrum. Jak Meloni, czy właśnie szwedzcy demokraci, którzy odeszli od postulatu wystąpienia z UE i poparli akcesję Szwecji do NATO. AfD odwrotnie. -- Jest to jedyny taki fenomen, że taka mocno prawicowa partia jest coraz, ma coraz więcej sukcesu i w tym samym czasie coraz bardziej się radykalizuje. I to też istnieje w kontekście niemieckiej historii. -- Tendencja radykalizacji jest w całej Europie. Pytanie, czy odwrót od niej jeszcze jest możliwy. -- Jeżeli Europa nie chce być tylko odbiorcą chińskiej tajnej produkcji, amerykańskiej broni i rosyjskich węglowodorów, a samodzielnym graczem i zachować jakąś pozycję i gospodarczą, i polityczną, i kulturową w świecie, no to musi jakoś na te wyzwania odpowiedzieć. I dzięki temu my mamy nadzieję tego rodzaju partie powstrzymać. -- Francja, potem Niemcy, i w tym samym roku Wielka Brytania, gdzie Nigel Farage, ojciec chrzestny Brexitu i jego skrajnie prawicowa partia Reform UK, mimo wielu kłopotów przywódcy może liczyć na niemal 25% poparcia. -- Sukces skrajnej prawicy w tych trzech krajach oznaczałby dla Europy polityczny wstrząs, a dla Putina zwycięstwo bez użycia czołgów. -- Magdalena Karpińska, 19:30. -- Najważniejsze rurociąg na Półwyspie Arabskim, który pozwalał omijać cieśninę Ormuz, zamknięty. Decyzja Saudyjczyków zapadła po ataku dronów i oznacza wstrzymanie eksportu ropy przez drugą co do wielkości potęgę naftową świata i największego dostawcę surowca do Polski. Jeśli naprawy arabskiego rurociągu Wschód-Zachód nie pójdą sprawnie, to dostawy ropy do Polski mogą być zagrożone. Na razie, jak informuje Orlen, realizowane są bez zakłóceń. Kinga Bednarek. -- W stolicy Jemenu tysiące zwolenników Huti świętuje zwycięstwo. -- Weszliśmy pogratulować naszym siłom. Od 12 lat znosimy działania saudyjskiego wroga. -- Będziemy walczyć, zniszczymy wasze instalacje, zniszczymy was, jeśli nie zniesiecie blokady. -- Przejęcie kontroli przez jemeńskich bojowników nad cieśniną Bab el-Mandeb zmienia zasady gry. Huti w kilkadziesiąt godzin przejęli kontrolę nad wybrzeżem, strategicznymi wyspami Perim, Zukur oraz Hanisz i kluczowym miastem portowym Moka. -- Od dziś nie będziemy potrzebować pocisków. Wszystko, czego potrzebujemy, to ustawić się na tym i tamtym brzegu. -- Cieśnina to południowe wrota do Morza Czerwonego, przepływają tu kluczowe dla świata dostawy paliw. Gdy strategiczny Ormuz został odcięty, Saudyjczycy przekierowali większość swojego eksportu ropy w tym kierunku. Pomagał w tym rurociąg Wschód-Zachód, ale i on został właśnie zaatakowany dronami. Nadleciały z Iraku. -- Magistrela jest zamknięta, a jak wygląda pokazują te zdjęcia satelitarne. -- Żegluga morska jest bezpieczna dla wszystkich, z wyjątkiem statków saudyjskich, które zostały już objęte zakazem. Będziemy uderzać w statki wroga, dopóki nie zniesie blokady nałożonej na nasz naród. -- Saudyjska ścieżka awaryjna została ostatecznie odcięta, a zamknięcie rurociągu wywołało natychmiastowe skoki ceny ropy na światowych giełdach. Baryłka przebiła właśnie pułap 100 dolarów. Dla Polski po inwazji Rosji na Ukrainę Arabia Saudyjska jest najważniejszym partnerem. Odpowiada za blisko połowę całego krajowego zapotrzebowania na ropę. Co oznacza, że eskalacja na Bliskim Wschodzie może uderzyć bezpośrednio w portfele Polaków. -- To nie jest wojna, którą prowadzi Polska. Dzisiaj tam zaangażowana jest przede wszystkim są przede wszystkim USA, no i patrzymy na to z dużym niepokojem. Im szybciej zacznie się stabilizacja tego obszaru, tym lepiej. -- Ta eskalacja, jeżeli się utrzyma, jeżeli nie dojdzie do nowej deeskalacji, będzie widoczna na stacjach gdzieś w październiku, no i należy się spodziewać, że będą to podwyżki o kilkadziesiąt groszy. -- Donald Trump za atak na rurociąg wini Iran. -- To oni są odpowiedzialni za ten atak. Już od jakiegoś czasu zajmują się tą sprawą. Mieliśmy przypadki śledzenia, a Huti kontaktowali się z nami. Oni nie chcą z nami walczyć. -- Z doniesień amerykańskich mediów wynika, że książę Arabii Saudyjskiej miał prosić Trumpa, by ten w odpowiedzi na ataki zaatakował jemeńskich rebeliantów. Ale amerykański prezydent miał odmówić, bo nie chce otwierać kolejnego frontu wojny. -- Kinga Bednarek, 19:30. -- Oglądają państwo 19:30 w programie jeszcze m.in.: "Wznieść się na wyżyny swoich możliwości". "Naśladowanie". -- Możemy się tego nauczyć. Wystarczy robić skrzecz. -- Postanowili moi koledzy, sympatyczni mnie zgłosić. No bo ja ten dźwięk wydaję od parunastu lat. Chcieliśmy też, żeby znalazły się tam taki wiślany, bo tematem jest Wisła. -- A teraz o sieci powiązań w aferze Zondacrypto. Jest długa lista pytań, a wśród nich te o spotkanie w Pałacu Prezydenckim. Były agent CBA, Artur Chodziński, u którego śledczy zabezpieczyli wczoraj sprzęt elektroniczny i bliski współpracownik szefa upadłej giełdy kryptowalut, zasiadał też w jednej fundacji z szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Rządzący pytają zatem, czy Bartosz Grodecki miał wpływ na treść poprawek składanych do ustawy o kryptoaktywach. -- Mateusz Dolatowski. -- To człowiek, który pracował dla Krala, na imprezie w Pałacu Prezydenckim. -- Tak dziś próbuje to tłumaczyć doradca prezydenta. Brał pieniądze od Krala, i był w Pałacu Prezydenckim 11 listopada, i 12 listopada. -- Donald Tusk. -- Kto nam to mówi? -- Przypomnę panu, że Donald Tusk. -- Ale to był w Pałacu Prezydenckim. Donalda Tuska w Pałacu Prezydenckim nie ma. -- Był za to Artur Chodziński, i to prezydent, a nie premier, ma z nim wspólne zdjęcie, spróbujmy więc jeszcze raz. -- Pan prezydent spotyka się -- Z wieloma osobami, ale tu jest agent Zondycrypto, jawny, już, teraz. -- Pani redaktorze, afera Zondacrypto to jest też afera Donalda Tuska. -- Panie ministrze, ale z całym szacunkiem, no tak, ale ja pana pytam jednak o prezydenta, który fotografował się z jawnym agentem Przemysława Krala. -- W Pałacu Prezydenckim bywają różne osoby. -- Tyle że do pałacu nie wchodzi się przypadkiem z ulicy, a następnego dnia przypadkowo nie trafia się też na spotkanie z ówczesnym szefem prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Sławomirem Cenckiewiczem. -- Trzeba dopytać i kancelarię prezydenta, i pana prezydenta, jakie związki miał z panem Chodzińskim, a być może nawet z panem Kralem. -- I tu pojawia się kolejna osoba z otoczenia prezydenta, Bartosz Grodecki, dziś szef prezydenckiego BBN-u. -- To znajomy. -- Artura Chodzińskiego. -- Czy w Pałacu Prezydenckim toczą się rozmowy z szefem BBN-u o jego przeszłości w fundacji, w której był agent Krala? -- Pani redaktorze, sprawa firmy Zondacrypto, tak jak panu powiedziałem, musi być dogłębnie wyjaśniona i musi być wyjaśniona. -- Odpowiada pan na moje pytanie. -- Uporządkujmy więc w czerwcu zeszłego roku Kral zaczyna płacić Chodzińskiemu we wrześniu do fundacji Chodzińskiego dołącza Bartosz Grodecki, dwa miesiące później Chodziński pojawia się w BBN-ie w grudniu prezydent po raz pierwszy wetuje ustawę o rynku kryptoaktywów. W maju Bartosz Grodecki znajomy współpracownika Krala zostaje szefem BBN-u. Kilka dni później Zbigniew Bogucki składa prezydenckie poprawki do ustawy. Zdaniem rządzących korzystne dla Zondacrypto. -- Chciałbym dowiedzieć się od pana Grodeckiego, czy miał wpływ jako szef BBN-u na treść poprawek składanych w imieniu prezydenta przez pana ministra Boguckiego. -- Absolutnie nie wykluczam taką sytuację, w której. -- Skąd to wiemy? -- Ktokolwiek, bo ktokolwiek wpływa na urzędników Kancelarii Prezydenta. -- Broni się Grodecki i bagatelizuje znajomość z agentem Krala. -- Byliśmy razem w Frontline Foundation, ale też, no nie wiem, jestem we wspólnocie mieszkaniowej swoim bloku. -- Rządzących to nie przekonuje. -- Dziwna jest ta znajomość tych wszystkich ludzi, których łączy tak naprawdę postać pana Krala. -- Dziś zresztą trudno znaleźć kogoś, kto przyznaje się do znajomości ze współpracownikiem Krala. -- Jeżeli chodzi o pana Chodzińskiego, to go nie znam. -- Ale znają go i byli, i obecni politycy PiS. -- Artur Chodziński. -- Współpracownik Krala brał nawet udział w kongresie PiS w Katowicach, później uczestniczył też w tak zwanej patriotycznej domówce. -- Ja nie brałam udziału. Też nie. -- Nie uczestniczyliśmy. Nie wiem, kto tam, nie wiem, kto tam brał udział, szczerze powiedziawszy. -- Brali udział ci, najbliżsi współpracownicy Mateusza Morawieckiego oraz politycy wierni prezesowi PiS. No i jeszcze współpracownik aferzysty Krala. Mateusz Dolatowski, 19:30. -- Wołodymyr Zełenski deklaruje, że jest gotowy spotkać się z Władimirem Putinem podczas grudniowego szczytu przywódców G20 w Miami. Stawia jednak warunek: rosyjski przywódca musiałby zdecydować się na osobisty udział w wydarzeniu. Po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji w Ukrainie takiego spotkania twarzą w twarz obu przywódców nie było. Jakie są na to szanse? -- Agnieszka Śmiechowska. -- Ośrodek szkoleniowy w North Bay w prowincji Ontario. To właśnie tu 21 ukraińskich pilotów uczy się latać na myśliwcach F-16. Odwiedził ich prezydent Wołodymyr Zełenski. -- No i jak? -- I jak ci się nim lata? -- Jest dobry. -- Ich zadaniem jest obrona ukraińskiego nieba, główną rolę w zadawaniu ciosów odgrywają jednak znacznie mniejsze maszyny. -- Prostota, niskie koszty, skuteczność. -- Trzy słowa, które najlepiej opisują drony błyskawica. -- Ale to dzięki tym, mającym zasięg do 3,5 tysiąca kilometrów bezzałogowcom, Ukraińcy otworzyli nowy front wojny. -- Jeśli Rosja nie zaprzestanie działań wojennych, to będzie coraz bardziej odczuwać skutki naszych uderzeń. -- To ich przykład, kłęby dymu nad centrum logistycznym Ozon w Saratowie. -- Celem są też fabryki i rafinerie. Kijów chce, by Moskwa wróciła do stołu negocjacyjnego. Wołodymyr Zełenski zadeklarował, że jest gotowy spotkać się z Putinem podczas grudniowego szczytu G20 w Miami. Byłyby to pierwsze takie rozmowy. Od początku wojny. -- Tu nie chodzi o słowa. To, co mu powiem, albo co on chce mi powiedzieć, nie ma znaczenia. Liczą się rezultaty. -- Jakie są szanse na takie spotkanie, nie wiadomo. Rosja kolejną dobę atakuje ukraińskie miasta. Z tego powodu alerty RCB otrzymali mieszkańcy województw podkarpackiego i lubelskiego. Uderzenia Kremla w ostatnich tygodniach nasiliły się, dlatego Komisja Europejska zatwierdziła dodatkowe 6 miliardów euro na zakup m.in. systemów obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. -- Taki sprzęt produkowany jest m.in. przez bułgarską firmę Emco. W nocy jej magazyn stanął w płomieniach i eksplodował. -- Nie wykluczamy ingerencji z zewnątrz. -- Tropy prowadzą do Moskwy. W przeszłości zakłady wielokrotnie były na celowniku Kremla, z którego po raz kolejny popłynęły fałszywe oskarżenia. Putin twierdzi, że kraje Europy chcą rozmieścić swoje wojska w Ukrainie. Na te słowa zareagował szef polskiego MSZ, przebywający w Kijowie. -- Cała ta wojna toczy się o to, żeby to nie Putin decydował, jakie wojska mogą być w Ukrainie, tylko Ukraina. -- Na ataki rozwiązanie zgodziły się tylko niektóre stolice i tylko po to, by utrzymać pokój po zakończeniu wojny. Wśród nich nie ma Warszawy. -- Agnieszka Śmiechowska, 19:30. -- Każdego roku w Polsce około 1200 rodzin słyszy diagnozę nowotworu u dziecka. Wczesne rozpoznanie choroby i rodzicielska czujność mogą uratować życie. Sygnałem alarmowym mogą być sporo zoru zwykłe dolegliwości. Lekarze tłumaczą, że przy nowotworach czas ma ogromne znaczenie, a skuteczność leczenia dzieci jest dziś bardzo wysoka. -- Katarzyna Grzęda-Łozicka. -- Mam jakieś zaplanowane rzeczy. Powinnam pisać maturę w maju, więc też liczę, że się uda. -- I że już niedługo będzie mogła wrócić do normalności, bo przez ostatni rok warunki dyktował nowotwór. -- Wcięcie tego guza w nodze i wstawienie endoprotezy, i miałam też jedną przerzut w płucach. -- Pasją Agaty jest jazda konna, dlatego długo, ból kolana łączono z treningami. -- Dopiero jak Agata zaczęła lekko utykać na nogę, to trafiliśmy do ortopedy zobrazowaliśmy się i wtedy okazało się, że nie jest to żadne przeciążenie, tylko po prostu nowotwór. -- Zaczęły się siniaczki u Karolinki na nóżkach, nie? No i badanie krwi wykazało, że jest niski poziom płytek. -- Okazało się, że to nowotwór szpiku kostnego i że zamiast powrotu do szkoły i rówieśników, czekają ją długie miesiące w szpitalu. -- Ja już bym chciała, żeby w końcu być zdrowym. Już mi się znudziła ta choroba. -- O tym, że bywa ciężko, dobrze wie też 17-letni Kacper. Dlatego stara się wspierać innych. -- W social mediach rozmawiam z ludźmi na te tematy. To jest taka dla mnie ucieczka od tego wszystkiego, co tutaj się dzieje. -- Zachorował 7 miesięcy temu. Zaczęło się od bólu nogi. Diagnoza: kostniako-mięsak. -- Jakoś daję radę. Już wziąłem, przyjąłem 14 chemii, jeszcze muszę 4 przyjąć, razem z tą tutaj. -- W to, że każdy z nich jest bohaterem, nikt tu nie wątpi. We wrześniu ich peleryny lśnią złotem. To kolor świadomości nowotworów dziecięcych. W kampanię włączyli się m.in. polscy siatkarze. -- To jest złoty kokardki, są symbolem tej akcji. Chcieliśmy wesprzeć tę akcję. -- Celem kampanii jest zwrócenie uwagi na znaczenie wczesnej diagnostyki. -- Żeby każde dziecko bardzo mocno z rakiem wiedziało, że nie jest samo. Ja jeszcze wygram, wierzę w to z całym sercem. -- Osłabienie, utrata masy ciała, powiększenie węzłów chłonnych. U dzieci nowotwory potrafią rozwinąć się w krótkim czasie, a objawy są niespecyficzne. -- Guzki, obrzęki, zaburzenia ruchomości, pojawianie się objawów, które nie są typowe dla dzieci. Jak np. u 10-latki rwy kulszowej. -- O onkoczujność na podstawie własnych doświadczeń apelują też Agata i jej mama. -- Ja jako mama zignorowałam część objawów. Nie myśli się o tym, że dziecko może być chore na nowotwór. -- Wczesne wykrycie to lepsze rokowania, a wsparcie pacjenta przywraca mu siłę, by tę trudną walkę wygrać. -- Wyzdrowieć. Nic innego. -- Dużo siły, cierpliwości, no i tego, że jeszcze nie mogę tego powiedzieć, że po leczeniu coś jest, ale na pewno jakby dużo rzeczy jeszcze można zrobić. -- Katarzyna Grzęda-Łozicka, 19:30. -- To miał być zbiorowy portret polskiego społeczeństwa w czasach PRL. W krzywym zwierciadle: satyra na narodowe przywary, posunięta czasem aż do surrealizmu. Mija 40 lat od premiery serialu "Alternatywy 4" w reżyserii Stanisława Barei. Z okazji jubileuszu jego miłośnicy spotkali się przed blokiem przy ulicy Grzegorzewskiej. Rozumieli się bez słów. Arkadiusz Pogłud. -- Ursynów. Alternatywy 4. -- Pod tym adresem Stanisław Bareja zebrał wszystkie absurdy PRL-u. -- Lokatorzy jacy? -- A, mieszanie. Nad wszystkim czuwał Stanisław Anioł. -- Tylko nie cieciem, dobra? Tylko nie cieciem. -- No to co? -- Ja jestem tu gospodarzem domu. -- Domu, który był przekrojem społeczeństwa lat 80. Od inteligencji przez partyjnych aparatczyków po klasę robotniczą, był zbiorem ich bolączek i wyzwań tamtych czasów. -- Tato, co to jest? -- To jest żółty ser, synku. -- Ale on ma dziury. -- Alternatywy 4. Ten adres istnieje naprawdę, nie tylko na filmowej mapie Warszawy, ale dopiero od 21 lat. Serial kręcono w innym miejscu, 2 kilometry stąd. U Barei to były Alternatywy 4, blok przy Grzegorzewskiej 3. O serialowej przeszłości przypomina wszystko wokół: murale, tabliczka, a teraz także tłum fanów, którzy świętowali 40. rocznicę premiery. -- Potrafimy przyjechać z różnych stron Polski, to są ludzie, którzy zajmują się generalnie zgoła czymś innym. Łączy nas jedno. -- To poczucie humoru i dystans do czasów słusznie minionych. -- Mieliśmy nawet takiego anioła w mojej klatce. Sąsiad piętro niżej, który był gospodarzem domu, trzymał klucze tylko na własną wyłączność od suszarni i wydawał tylko wybranym. Więc to po prostu było idealne przełożenie serialu do rzeczywistości. -- To nie podobało się cenzurze. Wspomina współautor scenariusza. -- Doszło do pokazu takiego całości w telewizji. I nie znam nazwiska tego człowieka, który rzucił pytanie i to pytanie było wyrokiem. Kto na to pozwolił? -- Czyś ty zwariowała? -- Przez 3 lata serial znajdował się na półce, ale w międzyczasie kasety wideo z pirackimi kopiami Alternatyw 4 krążyły po Warszawie. No i zaczęła rodzić się legenda. I pozostaje nią od 40 lat. -- Ja chcę kupę. -- Co chcesz? -- Kupę. -- To rób. -- Jerzy Bończak w serialu grał wynalazcę, konstruktora, robota kolejkowego. Dziś uważa, że to jedyny element, który młodej widowni Alternatyw nie zaskakuje. -- W tej chwili młodzi widzowie, którzy oglądają ten serial, mówią: przecież to jest science fiction, to tak nie mogło być. A taka była rzeczywistość. -- Fajna kompilacja tego, co się działo lata temu. Ja swoją córkę tak samo faszeruję tymi filmami, także to żyje. I niech żyje jak najdłużej. -- A losy bohaterów wyjątkowego ursynowskiego bloku można oglądać na TVP Kultura, TVP Polonia i platformie TVP VOD. Arkadiusz Pogłód, 19:30. -- Ćwierkali jak wróble, gdakali jak kaczki, pohukiwali niczym puszczyki, a niektórzy gwizdali jak wilgi. W trakcie mistrzostw Polski w naśladowaniu ptaków uczestnicy wcielili się w skrzydlate stworzenia. Liczyła się ornitologiczna precyzja i kreatywność. Stąd często zaskakujące interpretacje. Niektórzy postawili też na przekaz, czyli przypomnienie o potrzebie ochrony dzikiej przyrody. Michał Niewodowski. -- Wróbel ćwierka. -- Szpak świszcze, czyżyk psyka, żuraw dzwoni, jastrząb pili, a krogulec. Tepta się mowę, uczestnicy muszą znać tak dobrze jak kaczka drogę nad Wisłę. -- Naśladowałem kaczkę, krzyżówkę. Moim zdaniem dość prosto się tego nauczyć. -- Wystarczy robić skrzecz. -- Pomysłów na wygranie trzecich mistrzostw Polski w naśladowaniu ptaków było wiele. Jak szpaków w murmuracji. Jedni stawiali na konkret. -- Jestem człowiekiem. Jednego ptaka kruka konkretnego. Kto ma sens? Ja nie urodziłem się po to, żeby udawać ikorkę. Nie przesadzajmy. Kruk to jest kruk. -- Inni stawiali na stadny performance. I wykorzystywali scenę, by zwrócić uwagę na ochronę lęgu. -- Co roku staramy się robić taki krótki wykon właśnie z przekazem. -- Niektórzy na ten dzień byli gotowi prawie całe swoje życie tylko jeszcze o tym nie wiedzieli. -- Postanowili moi koledzy, sympatyczni mnie zgłosić. No bo ja ten dźwięk wydaję od parunastu lat, ale nie wiedziałem, jaki to ptak. -- Według regulaminu każdy naśladował dzikie gatunki ptaków występujących w Polsce. -- Chcieliśmy też, żeby znalazły się tam ptaki wiślane, bo tematem dzisiejszej, znaczy tegorocznej edycji, jest Wisła i próba wpisania Wisły na listę UNESCO. -- Czy znad Wisły, czy znad lasu, na mistrzostwa pod Pałac Kultury przyfrunęło 20 naśladowców. -- Uczestnicy sroce spod ogona nie wypadli, ale żeby wygrać finał, trzeba złapać kilka srok za ogon. Można być orłem w swojej dziedzinie, ale czasem losuje się gatunek jak ślepej kurze ziarno. -- Bo w finale każdy swego ptaka losował i miał 5 minut w krzakach, by nauczyć się go naśladować. Irena, swoją dziwonią, szturmem wdarła się do finału, gdzie wylosowała strzyżyka i tym jednym z najmniejszych ptaszków w Europie wygwizdała sobie wielki sukces. -- No i to jest, to jest tyle, no. To się ma, albo się tego nie ma. Ja żartuję, ale no tak się wylosowało. -- Irena skradła serca jurorów i publiczności, a była to bardzo zaangażowana publika. -- Fryzura dostosowana do konkursu. -- Jasne, kochamy dudki. -- Bo miłość do ptaków uskrzydla byle tylko nie obrosnąć w piórka. Michał Niewodowski, 19:30. -- Ciśnie się na usta jakaś ptasia zagadka, ale to może nie w tym programie. Ja już państwu dziękuję. Czas na "Pytanie dnia". U Doroty Wysockiej-Sznepf dziś Klaus Bachmann, historyk, politolog, wykładowca Uniwersytetu SWPS. Później w TVP Info 100 pytań do dziś gościem jest Robert Skorzeniowski. Spokojnego wieczoru i do zobaczenia jutro. -- To jest pytanie dnia, Dorota Wysocka-Schnepf. Dobry wieczór państwu, a ze mną profesor Klaus Bachman, politolog, historyk, wykładowca Uniwersytetu SWPS. Dobry wieczór, panie profesorze. -- Dobry wieczór. -- Panie profesorze, czy hołubiona przez polską prawicę niemiecka AfD chce reformować Unię Europejską, czy chce ją wręcz rozmontować i zniszczyć? -- Och, to jest dobre pytanie. Myślę, że oni to do końca sami nie są w stanie na to odpowiedzieć. To troszeczkę też zależy od kontekstu. Pamiętam, że kiedyś była taka rezolucja, żeby w ogóle wystąpić, żeby Niemcy wyszli z UE. I to zostało wtedy zamienione, znaczy przegłosowane i tak dalej, po interwencji kierownictwa i wyszło z tego, że chyba na coś takiego jak reforma UE, ale taka... -- Bo to lepiej brzmi, prawda? -- No, taka, taka Europa. Ojczyzn, jak dobrze znamy z Polski, prawda? -- Tak. -- Ale właśnie, bo to powtarza Polska prawica, że przecież AfD, tak jak my, polska prawica, chce reformować Unię. Tylko jak ja czytam, że AfD chce "żeby Niemcy wyszły ze strefy euro", no czyli wraca waluta, przynajmniej w tym jednym kraju, prawdopodobnie by chcieli, żeby też w innych krajach. No ale że chce, żeby Niemcy wyszły ze strefy Schengen, żeby wróciły szlabany na granicach, kontrole paszportowe, no to co to za reforma? -- No, to jest pewien problem, bo to nie jest jedyny punkt w programie AfD, który wykracza daleko poza to, co mówią politycy. To znaczy, można oczywiście powiedzieć, my chcemy... nie chcemy wystąpić z UE, nie chcemy